Telewizory, laptopy, smartfony… Do tego jeszcze świetlówki… Mają jedną wspólną wadę – emitują dużo niebieskiego światła, które szkodzi naszym oczom. Jak się przed nim chronić? Rozwiązań jest kilka.

Światło niebieskie znamy od zawsze, bo jest ono częścią światła widzialnego. Jednak dopiero od niedawna mówi się o jego szkodliwości. A to za sprawą galopującego postępu technologicznego. Kiedyś światło było dla ludzi niemal samym dobrem. Jeszcze pokolenie naszych babć i dziadków – zwłaszcza tych żyjących na wsi – podporządkowywało swoje życie wschodom i zachodom słońca. O świcie się wstawało, a chodziło spać z kurami. Teraz kładziemy się do łóżek bardzo późno. I wcale nie dlatego, że wieczorem ciężko pracujemy. Wręcz przeciwnie – wydaje nam się, że odpoczywamy…

Cała rodzina zasiada w salonie oświetlanym energooszczędną świetlówką. Ktoś ogląda mecz na plazmowym telewizorze. Od czasu do czasu zlajkuje coś na Facebooku, bo pod ręką ma laptop. Nastolatek gra na smartfonie, a jego młodsze rodzeństwo wciela się w zombiaki na tablecie. Każdy robi to, co lubi. Później jednak dają o sobie znać ciemne strony e-rozrywki, np. kłopoty z zasypianiem i ze wzrokiem. Oczy łzawią, szczypią, są zaczerwienione. Większość osób nawet nie przypuszcza, że źródłem tych problemów jest wpatrywanie się w urządzenia emitujące światło niebieskie – monitory LED i LCD, tablety, laptopy, komputery, smartfony , wyświetlacze GPS. Im bardziej zaawansowany technicznie i nowocześniejszy ekran, tym więcej światła niebieskiego wytwarza.

Korzystamy z jego źródeł regularnie, a do tego za każdym razem trwa to dość długo. Powinniśmy więc spodziewać się skutków ubocznych. Przemęczenie oczu to akurat najmniejszy kłopot. W jaki sposób światło niebieskie działa na nasz organizm? Przede wszystkim zaburza procesy metaboliczne zachodzące w siatkówce oka. W efekcie powstaje więcej wolnych rodników, które uszkadzają komórki receptorowe, powodując ich obumieranie i prowadząc do uszkodzenia wzroku. Niebieskie światło ma także wpływ na reakcje źrenic, których wielkość odgrywa ważną rolę w procesie właściwego ustawienia ostrości. Nadmierne zwężenie źrenic przy niewłaściwym oświetleniu, np. podczas pracy przy komputerze w ciemnym pomieszczeniu albo podczas jazdy samochodem nocą, może prowadzić do nadwerężenia oczu i uczucia wyraźnego dyskomfortu, a także zmęczenia wzroku i nieostrego widzenia. Nieprzyjemne uczucie suchości, pieczenie oczu i łzawienie to także następstwo przesiadywania przed nowoczesnymi urządzeniami. Niebieskie światło wpływa również bezpośrednio na mózg. Bo działa jak informacja, że właśnie trwa dzień i że powinniśmy być aktywni. Dochodzi więc do zaburzenia wydzielania melatoniny, hormonu związanego z zasypianiem. Melatonina obniża ciśnienie krwi, poziom glukozy i temperaturę ciała, dzięki czemu śpimy spokojniej. A cyfrowe gadżety mogą być przyczyną bezsenności i zaburzeń rytmu dobowego.

Jak uchronić się przed nieprzyjemnymi przypadłościami? Najbardziej radykalne rozwiązanie to pozbycie się wszelkich urządzeń cyfrowych emitujących niebieskie światło. Jak już będziemy wyrzucać laptopy i smartfony, to przy okazji wykręćmy również wszystkie świetlówki. Jeśli jednak wolimy zachować sprzęty, zainwestujmy w ochronę oczu. Najprostszym zakupem są nakładki ochronne na ekrany. Bywa jednak, że przekłamują one kolory, a na taką sytuacje nie mogą sobie pozwolić choćby graficy. Poza tym i tak nie chronią one przed negatywnym wpływem świetlówek. Dlatego coraz popularniejsze są okulary ze specjalną powłoką neutralizującą nadmiar niebieskiego światła. Z takich szkieł korzystać powinni nie tylko ci, którzy mają wadę wzroku. Powłoka ta nakładana jest bowiem również na soczewki okularowe o zerowej wartości. Na rynku optycznym powłoki niwelujące światło niebieskie stosuje się dopiero od kilku lat. Wcześniej walczono z niebieskimi falami za pomocą soczewek barwionych na żółto. Trudno jednak chodzić w okularach z kolorowymi szkłami na co dzień. Nowoczesna powłoka antyrefleksyjna zapewnia najwyższą przejrzystość soczewek bez dodatkowego zabarwienia.

Serdecznie zapraszamy

Zapraszamy Państwa na bezpłatne badania wzroku. Nasz salon optyczny posiada kontrakt z NFZ. Doradzimy w sposób miły i profesjonalny. Zapewniamy fachowe doradztwo w zakresie wyboru szkieł okularowych oraz doboru soczewek kontaktowych do każdej wady wzroku.